sobota, 8 października 2016

Powrót, czy kroki wsteczne na chwilę?

Już od jakiegoś dłuższego czasu zastanawiałam się nad powrotem do nowego miejsca. Niestety, łatwo nie jest i nadal nie wiem, czy wróciłam na stałe, czy może tylko na chwilę. Dość wiedzieć, że pragnę znów coś nie coś skrobać ale... inaczej, szczerzej, prawdziwiej.

Wielu z Was lubiło moje posty, bo głównie były zabawne. Jednak, gdy życie posypało mi się na tyle, że nawet zabawności nie umiałam już udawać, zamknęłam poprzedni blog do odwołania. 

Myślę, że nie będę go ponownie otwierać. Decyzje które podjęłam i w których realizowania jestem w trakcie wydają się zamykać, odcinać pewien rozdział, pewną część mnie. 

Wiem, że wypisuje tu teraz jakieś zakręcone tajemnice niczego nie wyjaśniając, ale muszę na nowo nauczyć się otwierać, tym razem naprawdę szczerze i prawdziwie. Nie ukrywać uczuć pod płaszczykiem ironicznego opisywania wesołych historyjek z mojego życia.

W kilku najbliższych postach obiecuje szczerze i prawdziwie wyjaśnić co sprawiło, że przestałam pisać i z czym nadal walczę. 

Mam nadzieję, że chociaż część z Was zechce znów mi towarzyszyć w tej niezgrabnej probie powrotu do czegoś, co niegdyś kochałam - blogowania. 

9 komentarzy:

  1. jestem,jestem.
    Mam nadzieję,że już lepiej u Ciebie.
    Czekam na więcej i witaj z powrotem:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Życzę wyprostowania życiowych ścieżek i powrotu do blogowania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na razie brzmi to rzeczywiście enigmatycznie - dla nowych :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jutro ukarze się coś mam nadzieję, z lekka wyjaśniającego. Nie chcę wszystkiego wrzucać na jeden raz bo czytania by było na trzy dni bez przerwy na spanie. Więc powoli będę wyjaśniać i zapraszam częściej :)

      Usuń
  4. Też będę - u mnie podobne zmiany.
    https://zapiskinsc.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Sama nie jestem pewna, na ile wróciłam, na jak długo. Ale mam nadzieję, że z nami zostaniesz jednak:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A może akurat to blog sprawi, że znów nauczysz się otwierać? :) witaj ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zainteresowałaś mnie, wchodzę :-)
    Czerwony trochę mnie vqurvia ale dam radę. Mam ochotę przeczytać wszystko żeby Cię poznać lepiej. Jak tylko znajdę czas...

    OdpowiedzUsuń