sobota, 22 października 2016

A działo się cz 8 - Przyjaźń za darmo

Zrób coś dla nich, by coś zrobili dla Ciebie. Tak przecież działa świat. Jeden wielki interes. Nie ma nic za darmo. By coś dostać, musisz coś dać.

Takie przekonanie żywiła bardzo długo. Dawała więc, siebie, swój czas, swoje zdrowie, duszę... Dawała istnienie by tylko zadowolić kogokolwiek. Tkwiło w niej głębokie przekonanie, że nikt jej nie lubi, że musi zasłużyć na jakikolwiek szacunek.

I tak służyła, by zasłużyć na miłość Krótkiego. Pozwalała mu na zabawki, choć wcale nie mieli na to pieniędzy. Dawała mu czas, choć wolała go przeznaczyć na coś innego. Pozwalała mu rezygnować z pracy, mimo, że wiedziała, że popadną w długi. Oddawała mu ciało, mimo, że wcale nie chciała niekiedy (a nawet jak mu o tym powiedziała i tak nie słuchał). Oddawała mu cała siebie w zamian dostając przytulenia, składanie nowego kompa, jeżdżenie na zakupy...

Kiedy zaczynała nową znajomość, zakodowane miała w głowie, że najpierw musi dać, by cokolwiek dostać. Świat działa jak jedna wielka korporacja, wszystko to biznes. Wiec dawała siebie Tomkowi i Magowi, dawała gildii i swojemu przyszywanemu "bratu" dawała siebie, swój czas i jestestwo komu mogła, by zatrzymać ich przy sobie, by znów nie zostać samą, by ponownie nie pogrążyć się w otchłani zapomnienia...

Ale oni odchodzili, wszystko tak czy owak po czasie odchodzili, pozostawiając głębokie rany w jestestwie dziewczyny uwięzionej po drugiej stronie kabla...

Aż pojawiła się ona.

Pani Krainy.

Ta, która pokochała za nic. Ta, która obdarzyła prawdziwą przyjaźnią i pomocą zupełnie za darmo. Ta, która przewróciła do góry nogami cały porządek świata, jaki Vill miała w głowie.

A więc przyjaźń istnieje za darmo...?

7 komentarzy:

  1. Moim zdaniem wiele rzeczy jest za darmo. Mnie wielu ludzi sporo dało i pomogli mi i pomagają nadal za darmo :) Sam niejedno dałem za darmo. Od Ciebie też wielu ludzi dużo dostało i ja się z Tobą przyjaźnię bo Cię po prostu lubię a Ty mnie nieraz też wysłuchałaś i nic nie chciałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja czekam aż przyjedziesz i mi zapłacisz artystycznie :P Ktoś mi obraz obiecał ^ ^ A tak serio, ja to ja, ale zawsze myślałam, że moje "za darmo" to jest preorder tego co dostane..

      Usuń
  2. Istnieje, istnieje. Tylko coraz rzadziej można ją spotkać niestety. Ale jak się trafi to jest to najprawdziwsza przyjaźń na wieki:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chyba bycie ze sobą to nie coś za coś - ja tobie remont łazienki ty mi seks. Często dzielę sie z innymi bez oczekiwania na coś. Takie oczekiwania mam to tylko w sprawach służbowych. 😆

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak sama widzisz, istnieje, tylko ciężko ją znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  6. Prawda, nie ma nic za darmo ale...nie zawsze cena jest okropna. Czasem to cena po prostu równoważna, która...staje się aż piękna. Staje się po prostu....miłością, o różnych imionach.

    OdpowiedzUsuń