czwartek, 1 grudnia 2016

Zimno...

Nie lubię zimy. Nigdy nie lubiłam. Śniegu też nie lubię. Jedynie ładnie wygląda, nic więcej. Same z nim kłopoty.

Tramwaje i autobusy są koszmarnie drogie i nawet radość z nowej suszarki do prania nie umie przyćmić żałości wydawania na podróże.

Zimno. Nie lubię zimy, nie lubię nie mieć samochodu, chociaż miałam go ledwie trzy lata. Człowiek jednak szybko przyzwyczaja się do dobrego.

Umowa na Internet zawarta na dwa lata, co za tym idzie trochę się uziemiłam. Żona Pana Murów - Panika (Panika Mur, czy to nie zabawnie brzmi?) towarzyszy mi ostatnimi dniami nadzwyczaj często. Wciąż mam wrażenie, że o czymś zapomniałam, albo coś się mocno spierdoli w niedługim czasie. Pewnie trafi mnie zbłąkana kula i w końcu zakończy moje wywody myślowe z samą sobą.

Z nim nigdy nie mogłam rozmawiać. Z sobą rozmawiałam o nim i tym jak mnie denerwuje. Teraz mam już sama siebie dość, bo zastanawiam się co u niego, jak sobie radzi, jaką terapię mu przydzielili i czy w ogóle jeszcze o mnie myśli. Czy naprawdę się zmieni. Czy aż tak bardzo kocha i czy po naszej kolejnej rozmowie nie zrezygnuje. Przecież to ja od niego odeszłam bo traktował mnie jak śmiecia, wiec dlaczego tęsknie? Pierdolony syndrom sztokholmski?

- Nie odzywa się.
- Sama mu kazałaś zamilknąć.
- Wiem, ale się nie odzywa.
- Jesteś nielogiczna
- Jestem kobietą.

Zimno jest, nie cierpię zimy. Przez ten wielki szalik nie mogę normalnie obracać głową, a kolczyki wiecznie się do niego przyczepiają. Czapek też nie lubię. Za to moje buty za najtańszą możliwą kwotę z angielskiego supermarketu chyba nie ogarniają, co to zima. Ani razu się jeszcze nie pośliznęłam i nawet nie przemokły.

Na domiar tego moje emocje chyba zapadły w sen zimowy. Nie mogę płakać, nie mogę się cieszyć nie mogę nic.

Czuje się nijak.

4 komentarze:

  1. Też nie lubię zimy. Póki co jednak u mnie wciąż raczej jesień, dziś cały dzień leje.
    Cóż, człowiek łatwo przyzwyczaja się do dobrego, ale i do gorszego da radę przywyknąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nienawidzę zimy, nienawidzę śniegu! Cieszę się, że ktoś mnie rozumie i ma podobne problemy jak ja. Przynajmniej jesli chodzi o kwestie komunikacyjne :P Bo musze doczytać w innych postach o co chodzi...

    OdpowiedzUsuń
  3. Zima nie jest zła, dla mnie lepsza niż jesień. Oczywiście mam na myśli prawdziwą zimę, a nie deszcz, i brak mrozu.Dziś mam śnieg:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja akurat lubię ZIMĘ, ale normalną a nie taką popierdułkę jak w UK;))

    OdpowiedzUsuń